Ten wzór zmienia oblicze świata

 

 

jest on klasycznym rozwinięciem słynnego wzoru  E = mc2
jest on najważniejszym osiągnięciem przedstawionej tu teorii - zobacz dlaczego.

Reszta też jest bardzo ważna, bo bez niej tego wzoru by nie było.

euklidesowa interpretacja fizyki współczesnej
Euclidean interpretation of modern physics

translate:

Polish

Into English

  Jak zrozumieć pseudoeuklidesową szczególną teorię względności

  Zbuduj ją galileuszowskimi sygnałami, ale o skończonych szybkościach - jak tutaj
 
(ale „w zarysie fizyki początek może być należycie zrozumiany dopiero wtedy, kiedy się książkę przeczytało do końca”  C.F.v.Weizsäcker).

Radar mierzy tylko chwile t0,t2  wysłania i odbioru sygnałów, a wszystko inne z tych chwil liczy, jakimiś wzorami.

 

Wzory  na współrzędne

Sygnały

eR

znane połówkowe wzory Einsteina
na jego relatywistyczne współrzędne

C2R = -c
C1R = c

sygnały Einsteina

eT

współrzędne „spoczynkowe”
- zobacz więcej.

C2T = -c
C1T = VT+c

sygnały MM
(Michelson-Morley)

Z samych tych zmierzonych chwil t0,t2 radar wzorami eR (Einsteina) lokalizuje współrzędne relatywistyczne, a wzorami eT - moimi - lokalizuje współrzędne spoczynkowe (także ruchomych obiektów).

Wzory w danym wierszu wyprowadziłem z modelu zbudowanego podanymi w tym wierszu sygnałami. Jak na poniższych ortonormalnych diagramach czasoprzestrzennych.

Echolokacja eR - sygnałami Einsteina.

Wzorami eR radar lokalizuje wartości relatywistyczne, czyli paradoksalne. Bo radar naprawdę nie echolokalizuje sygnałami eR lecz eT.  

   Echolokacja eT - sygnałami Michelsona-Morleya.

Wzorami eT radar lokalizuje wartości spoczynkowe.
Bo światło jest sygnałem eT a nie eR.
Ale sygnałem eT jest nie tylko światło.

 

Na każdym z tyh rysunków wzory i sygnały (diagramy) są kompatybilne - właściwe. Podobnie w każdym z dwóch wierszy powyższej tabeli.

  1. Gdy liczysz właściwymi wzorami, to zawsze uzyskujesz wartości „spoczynkowe”, czyli właściwe (prawdziwe, obiektywne, klasyczne, własne).
     

  2. Natomiast gdy lokalizujesz sygnałami z jednego wiersza a liczysz wzorami z innego, czyli niewłaściwymi, to uzyskujesz paradoksy, czyli wartości niewłaściwe. Na przykład gdy lokalizujesz sygnałami eT (jest nimi także światło Michelsona-Mor­leya) a liczysz Einsteina wzorami eR, to uzyskujesz jego relatywistyczne para­doksy eRT, czyli jego szczególną teorię względ­ności, nazywaną tu także para­echo­lo­kalizacją eRT. - Podziel na przykład wzór t1R przez wzór t1T  a otrzymasz znany wzór na dylatację, czyli na znany czynnik Lorentza, będący miarą tego paradoksu.
     

Aby euklidesowo zbudować pseudoeuklidesową STW Einsteina, wystarczy echolokalizować sygnałami  eT a liczyć wzorami  eR
- niewłaściwymi. - Stosunki eR/eT są miarami relatywistycznych paradoksów

eR / eT ≡ eRT ≡ STW
Ale Einstein nie znał modelu - i wzorów - eT.
Zobacz co tak zbudowana teoria wyjaśniła.

Ale uwaga. - Są 2 rodzaje relatywistycznych paradoksów, bo okazało się że istnieją 2 rodzaje czynników Lorentza, wewnętrzny i zewnętrzny - zobacz - co tutaj nie zostało dostatecznie wyeksponowane, czyli tutaj są teksty przestarzałe. Merytorycznie najnowsze, bieżące aktualizacje znajdziesz w moim ogólnym blogu zbit.blox , zwłaszcza w notkach oznaczonych tagiem fizyka-2016 - paradoksy relatywistyczne wewnętrzne i zewnętrzne i w nowszych. W nich przyznaję się do tego, że zaakceptowałem relatywistyczne paradoksy, moimi dopplerowskimi wzorami i ortonormalnymi diagramami. One pozwoliły paradoksy Einsteina zinterpretować euklidesowo, jako oczywiste zjawiska fizyczne, które muszą wystąpić jako euklidesowy efekt klasycznego zjawiska Dopplera. - Dziwnym byłoby nieistnienie tych "pseudoeuklidesowych paradoksów". Podobnie jak nieistnienie antyobrazów nadsygnalnej materii.

Ale wszystkie przedstawione tu wzory i diagramy pozostają prawdziwe, także wzory Einsteina, z tym że one nadal nie pozwalają na ich  euklidesową interpretację, a więc na euklidesową interpretację STW Einsteina - na to pozwalają tylko moje wzory, na przykład powyższy wzór na energię. - Potrafię budować modele to potwierdzające. Budować a nie tylko je sobie wyobrażać czy kreślić ich euklidesowe diagramy (na których wszystkie wyniki, także obliczone wzorami Einsteina, można sprawdzać już bezpośrednio linijką, bez pochylania i kalibrowania osi).

Powyższą metodą zbudowałem euklidesową teorię galileuszowskich echolokalizacji (echolokacji) - jej fragmentem jest STW Einsteina, którą jednak rozszerzyłem na tachiony. - Bez mojej fg fizyka współczesna, której podstawą jest STW Einsteina, jest tylko zbiorem formuł nie do pojęcia, algorytmów dla liczydeł.

Zapamiętaj. - Szczególną teorią względności Einsteina nie jest ani jego echolokacja eR ani moja echolokacja eT ale ich stosunek eR/eT  czyli stosunek wartości (wzorów) relatywistycznych i spoczynkowych (wyjątkiem jest kontrakcja, bo Einstein zażądał by oba końce długości mierzyć - lokalizować! -  jednocześnie - zobacz diagram).

Spis treści

  O niniejszym - pobierz - download. 

   wersja   25.06.2017 

stat4u

 

W ocenie tej pracy powinna pomóc odpowiedź na poniższe pytania:

- Czy to co można zbudować euklidesowo, może być nieeuklidesowe?

-  Czy to, że dobra jest STW Einsteina, znaczy że dobra jest także jej przedstawiona tu wersja, zbudowana innym sposobem ale zawierająca wszystkie jego wzory?

Zbigniew Trando


Tę już dość starą witrynę popularyzuję i rozwijam merytorycznie w moim blogu fizyka.blox i, na bieżąco, w ogólnym moim blogu zbit.blox.
Zobacz też co o przedstawianej tu fizyce galileuszowskiej (fg) myśli zawodowy fizyk współczesny Czaspróżniowy.
I jak oceniał ją profesor Eine, gdy myślał że jest ona dziełem profesora Staruszkiewicza, czyli kogoś ze "środowiska".

 

Uwaga.   - Ta witryna jest także w www.zbit.smsnet.pl  - tam jest bez reklam. Ale tam nie jest już aktualizowana, bo ona zniknie z końcem lipca 2017.